Przerwa, której każdy z Nas od czasu do czasu potrzebuje

Dawno się nie słyszeliśmy, prawda?

Well, czasami potrzeba przerwy. Po to, aby przemyśleć niektóre sprawy i podjąć kolejne kroki. Kroki, które pomogą nam działać jeszcze lepiej i realizować, to co sobie na początku założyliśmy.


Moi drodzy,

na początku tego listu… bla bla bla… muszę przyznać, że cholernie mi was brakowało. Wiem, wiem to moja wina, bo przecież to ja nie dodawałem tekstów. Wiedzcie, że mam tego pełną świadomość. I choć zabrzmi to nieco dziwnie, to nie żałuję. Bo potrzebowałem tej przerwy. Zrodziła się ona nie z przypadku, ale z potrzeby. Musiałem przemyśleć niektóre sprawy. Trochę poanalizować, poczytać i nauczyć się pewnych – nowych rzeczy, które – wierzę, że pomogą mi stawać się lepszym w tym co robię. 


Ramy

Jesteśmy ludźmi, którzy cały czas zamykani są w pewnych ramach. Żyjemy w czasach, w których, aby  osiągnąć sukces w jakiejś konkretnej dziedzinie, trzeba zrobić coś, czego jeszcze nie było. Niekonwencjonalnego – jakież to popularne dzisiaj słowo. Oznacza coś innego, odróżniającego się od rzeczywistości. Chyba. To moja własna definicja, tak więc lepiej sprawdźcie w słowniku, czy jest choć trochę poprawna. It doesn’t matter…

Blogerzy i wszyscy twórcy internetowi coraz częściej rozliczani są, nie z treści jakie przekazują w swoich dziełach, ale z regularności. Cały czas zamykani w pudełkach z ustalonym przez innych zasadami. Bo przecież jak nie będą regularni, to stracą swoją wiarygodność. Treść dzisiaj nie ma już tak wielkiego znaczenia. Liczy się to, żeby publikacje pojawiały się cyklicznie. A jak nie trzymasz się tej zasady, to jesteś skreślony.


Na siłę się nie da

Czegoś stworzyć. Nie i kropka. Oglądam dużo vlogów, czytam kilku wybranych blogerów. I wiecie co oni wszyscy mają ze sobą wspólnego? Pewnie co poniektórych zaskoczę, ale jest to nieregularność. Ci ludzie, tworzą nie z przymusu i presji czasu narzucanym im przez innych, ale z własnej potrzeby i chęci tworzenia. To im daje pewnego rodzaju przewagę nad konkurencją. A jak ktoś nie potrafi tego zaakceptować, i woli oglądać lub czytać bzdety, zmyślone na szybko z potrzeby chwili, to niech lepiej nie traci czasu. Szkoda go, bo wbrew pozorom nasze życie jest strasznie krótkie.


Oddech

On jest niezwykle potrzebny i kurewsko istotny. Szczególnie w twórczości. Można pisać o wszystkim. O sprawach ważnych i mniej ważnych. Także o tych zupełnie niepotrzebnych, które nie wnoszą praktycznie nic. Ich zadanie jest proste – mają się pojawić i tyle. Ale to nie o to chodzi. Przynajmniej jeżeli mówimy o moim blogu.


Nie jestem jak inni

W związku z tym tutaj będzie nieco inaczej. Chcę być uczciwy w stosunku do was, ale też do siebie samego. Nie chcę wrzucać tekstów, napisanych „na siłę”. Piszę, ponieważ uwielbiam to robić. Staram się przekazywać w swoich wpisach treści, które uważam za słuszne, i które mogą komuś na coś się przydać. Wierzę, że tak w przyszłości będzie.

Dlatego nie będę wrzucał wpisów regularnie. Nie chcę być jak inni. Nie chcę, by ktoś narzucał mi pewne schematy działania, bo on uważa, że tak będzie dla mnie i tego bloga lepiej. Nie. Chcę to robić po swojemu. Chcę pisać, tworzyć i pomagać. Pragnę poruszać kwestie, z którymi mam lub miałem w przeszłości do czynienia. Mam nadzieję, że to rozumiecie. Wydaje mi się, że to będzie fair w stosunku do wszystkich czytelników.

Wasze zdrowie!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s